- *Rakel obudziła się ale nie czuła się lepiej , wchodzi mama*
- Cześć Rakel mama wyszła na zakupy jest 10 co chcesz na śniadanie ? przyniosłam ci herbate , podobno jetseś chora , tak ? dzwoniła też Kira ma do ciebie przyjść dziś o 12
- Hej , ym dziękuje .. yh taak ? no dobrze nie mam planów na najbliższe dni ..
- Tak , tak ble ble bel okej ja ide już na dół trzymaj się
*dzwoni telefon*
- Halo ? *odbiera Rakel *
- Hej tutaj Kira jak się czujesz ?
- No ..
- Ahh wiem nie musisz kończyć moge dziś wpaść o 12 ?
No jasne nie mam planów aż do poniedziałku
- okej to pa*rozmowa się kończy*
- *Rakel postanawia się ogarnąć i przebrać z piżamy , postawiła na dresy i usiadła na parapecie oknaa , mineło tak do 11:30*
- Kira , witaj
-dzień odbry pani ciociu Rakel
- ahh .. okeeej .. Rakel jest u góry idź do niej
- dobrze *kira idzie do rakel*
- Hej hej hej Rakeeeeel
- Hej Kira co tam ?
- Okej ale u ciebie chyba nie ?
- Noo booom zgadłaś , wiesz bo
- zakochałaś się !
- Coo y ? znaczy skąd...
- W Avanie !
- Skąd ty to wiesz !???
- Wiesz iwem jak o nim myślisz
-Co !?
- Haha nie nei cyztam w myślach XD ale za to widze to po ludziach od razu pare tygodni przed tym jak Sam & Ross zostali parą to to wiedziałam
-pff bawisz sie w jasnowidza ?
- *kira*
- Taaaa , wiadomo bejbe
- Ale ty sie w nim kochasz
- Ja ? już nie to dal mnei był tlyko przyjaciel teraz kolega by ty jetseś BFF od pierwszego wejżenia
- Awww ilu
- Haha :))
- Ahhhh nadal myśle
- Tzzzza wiem okej nie rozczulaj się tak , okej ?
- Sama nie wiem ! :D
- Ohh no chodź tulasa
*tuli*
- Okej ja lece zdzwonimy się , mama czeka i lecimy na zakupki :DD
- OOh okej .. paaaa


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz