niedziela, 27 października 2013

Rozdział 2 : Pierwsze dni w NY część 3

*Sobotni poranek*
- *Rakel obudziła się ale nie czuła się lepiej , wchodzi mama*
- Cześć Rakel mama wyszła na zakupy jest 10 co chcesz na śniadanie ? przyniosłam ci herbate , podobno jetseś chora , tak ? dzwoniła też Kira ma do ciebie przyjść dziś o 12
- Hej , ym dziękuje .. yh taak ? no dobrze nie mam planów na najbliższe dni ..
- Tak , tak ble ble bel okej ja ide już na dół trzymaj się
*dzwoni telefon*
- Halo ? *odbiera Rakel *
- Hej tutaj Kira jak się czujesz ?
- No ..
- Ahh wiem nie musisz kończyć moge dziś wpaść o 12 ?
 No jasne nie mam planów aż do poniedziałku 
- okej to pa
*rozmowa się kończy*
- *Rakel postanawia się ogarnąć i przebrać z piżamy , postawiła na dresy i usiadła na parapecie oknaa , mineło tak do 11:30*
- Kira , witaj 
-dzień odbry pani ciociu Rakel
- ahh .. okeeej .. Rakel jest u góry idź do niej
- dobrze *kira idzie do rakel*
- Hej hej hej Rakeeeeel
- Hej Kira co tam ?
- Okej ale u ciebie chyba nie ?
- Noo booom zgadłaś , wiesz bo
- zakochałaś się !
- Coo y ? znaczy skąd...
- W Avanie !
- Skąd ty to wiesz !???
- Wiesz iwem jak o nim myślisz
-Co !?
- Haha nie nei cyztam w myślach XD ale za to widze to po ludziach od razu pare tygodni przed tym jak Sam & Ross zostali parą to to wiedziałam
-pff bawisz sie w jasnowidza ?
- *kira*
- hah okej zgadłaś .. on sie do mnie odezwał ! i to pierwszy ! ahhhh !
- Taaaa , wiadomo bejbe
- Ale ty sie w nim kochasz
- Ja ? już nie to dal mnei był tlyko przyjaciel teraz kolega by ty jetseś BFF od pierwszego wejżenia
- Awww ilu
- Haha :))
- Ahhhh nadal myśle
- Tzzzza wiem okej nie rozczulaj się tak , okej ?
- Sama nie wiem ! :D
- Ohh no chodź tulasa
*tuli*
- Okej ja lece zdzwonimy się , mama czeka i lecimy na zakupki :DD
- OOh okej .. paaaa




sobota, 26 października 2013

Rozdział 2 : Pierwsze dni w NY część 2

*lekcje mineły , czas do domu*
- Nie no nie wierze dostałam dziś aż dwie 6 i jedną 4 ! *mówi kira*
- Rakel , cos nie tak jesteś jakas rozpalona *kira zaczeła się martwić*
- Tak strasznie boli mnie głowa i gardło oraz mam chrypę *kichneła Rakel*
- Nawet wiem od czgeo , ile było u was stopni na wsi ?
- Było 8 , jest jesień !
- Rakel .. tutaj jest 25 ....
- Musze od zaraz napić sę czegoś gorącego , musze wyzdrowieć na halloween ! *powiedziała Rakel*
- A więc choć , odprowadze cię do domu , szybko *powiedziała zmartwiona Kira*
- Idź i trzymaj sie ! zadzwonie ! *kira poszła a Rakel weszła do domu*
- Witaj Rakel , jak pierwszy dzień szkoły ?
- W skzole dobrze ale *apsik* jestem chora , gwałtowna *apisk* zmiana temperatury
- Tak wiem , wiedziałam  , ale to szybko przechodzi , przejdize ci do poniedziałku a jest piątek *odpowiedziała mama* , dobrze idź na góre i przbeierz się w piżamę ja zrobie ci kaako i podam leki
- *rakel poszła i zrobiła to , co kazała mama *
- Masz kakao*mama położeyła je koło łóżka córki , na jej stoliku* , ja teraz ide ugotować jakiś obiad a ty leż
- Dobrze .. *pije kakao*

Rozdział 2 : Pierwsze dni w NY cz 1

*Budzik*
- Y nie chce y nie .. mamo y .. AAAAAA OMG TO JUŻ 7 ! * Dziewczyna zrywa się i zbiega na dół*
- Dzień dobry Rakel , dzwoniła już jakaś Kira podobno mas z nią dzieś iść do szkoły *powiedziała mama*
- Y nie yy tak tak , mama mamo prosze powiedz ze zrobiłaś śniadanie *zajękneła się Rakel*
- Tak ciocia zrobiła ale musiała już iść do pracy , no dobrze zjedz i idź się umyj.
- MM pyszne śniadanie *Rakel po wyjściu z łazienki siada do śniadania *
 -Dobrze Rakel idź już jest za 20 minut 8 a ty jeszcze w domu !
- O matko Kira ! *rakel wzieła torbe i wybiegła przed dom*
- Hejj Ki ..
- No jak mogłaś ! chamska jestes ja tu stoje i stoje a ty nawet prze zokno nie pomachałaś ! foch ! *Kira przerwała rakel*
- Oj haha okej przepraszam , ale .. choćmy już zaraz sie spóźnimy , dobrze mam stersa
- Tak jak każdy kiedy ma 1 dzień w nowej szkole a nie ma bój sie masz ms Kire !
- Taaa .. od razu po sprawie .. *jąkneła niepewna Rakel*
 - Okej jesteśmy jest za 10 minut dzwonek nawet nieźle , dobrab choc za mną *powiedziała Kira*
- K-K-K-Kira d-d-daj m-mi ręke p-p-p-rosze *jąka się Rakel*
- Rakel ! cykor jesteś ! *kira bierze ją za ramie i popycha*
- *Rakel za pomocą pchnięcia weszła do skzoły*
- Łoo matko ale tu pięknie szawki , pomalowane i i omg ..
- No dobra dobra choć , spóźnimy się na lekcje *kira wzieła ręke koleżanki i poszły pod sale*
_dzwonek_
- O matko .. to nasza klasa tu idzie tak ? *Rakel zaczyna łapać stres*
- Tak i przzystojniak Avan ...
- O matko o matko o matkoo ! *Rakel mruka pod nosem*
*wszysy paczą się na nią i pokazują placami , gadają na ucho*
- co , co oni mówią ? *pyta zaniepokojna Rakel*
- Pierwsze dni w szkole  , norma bd gadac o toich ciuchach i o tb , poznają cie i bd jeszcze bardziej albo hej , albo jakaś ty śliczna , gadają też o mnie że z tb tu przyszłam to takie matoły że nie myślą że bd z nami w klasie .. *usmiechneła się Kira*
- To dobrze czy źle ?
- Sama nw .. *Kira zaczyna się śmiać*
*przychodzi nauczyciel*
- Dzień dobry uczniowie to lekcja Biologi , kira chce cię poinformować że dostałaś dwie 6 Avan 5 Ross 4 Sam & Cat po 3 a reszta 1
- Yeeeeeeeeeeeey ! *krzyczy Kira*
- Rakel poklepała ją po ramieniu i zesztywniała gdy ...*
- A oto nasza nowa uczennica , rakel Stivenss ! , brawa !
*wszyscy wstali i zaczeli klaskać*
-Cz-cześć *powiedziała Rakel*
*dzwonek* .. Dziękuje za lekcjie i miłe przywitanie , możecie iść.
___ Lekcja mineła jak 5 minut , Rakel jest oszołomiona______
- Rakel to twoja szawka tak ? *Avan podszedł do niej , a Kira stała obok*
- H-Hej ttak , jestem Rakel a ty ?
- Wiem że jetseś rakel haha *Avan usmiechną się* , jetsem Avan witaj w naszej szkole ..
*chłopak odszedł*
- omg ! zagadał do ciebie ! *zachwycona kira klaska *
- jej .. tak ... dobrze czas na kolejne lekcje ...



Rozdział 1 część 2 : Czas Jechać

-Mamao , mamo ! *krzykneła Rakel*
- Tak Rakel ? *zmęczona mama spogląda na córke*
- Popatrz zalogowałam się !
- Rakel , śpij jet noc *odpowiada mama *
- Ale mamo patrz ! tu jest spis uczniów !
- *mama spojrzała z zadziwieniem i pogratulowała córce* Kochanie , jesteś w najlepszej klasie w tej szkole !
-  *Rakel z niedowierzaniem oglądała profile uczniów jej nowej klasy, po czym zasneła*
...
- Rakel ! Rakel ! wstawaj ! doleciałyśmy ! *mama krzykiem budzi córkę*
- * Rakel zerwała się z niedowieżaniem*
- Mamo !? nie wieże ...
- * mama popatrzyła się dziwnie na Rakel wzieła ją za ręke i wyszły z samolotu*
- Zadziwiona i zafascynowana Rakel patrzyła na ludzi czekających na swoich bliskich oraz przez okna .. na NY
- Rakel prosze cie ! bierze tę walizke ja biore swoją i idizemy do ciotki !
- *Dziewczyna szybko oderwała się wzieła walizke i szła w strone ciotki trzymającej w ręku napis Witajcie*
- Cześc ciociu *powiedziała niepwenie Rakel z mamą*
- Witajcie no dobrze już chodzcie do auta i jedziemy do domu *odpowiedziała ciotka*
- *rakel wzieła głęboki wdech i wyszła na zewnątrz , nie mogła się odpanować i zaczeła krzyczeć*
- Matko ! jesten w NY , jestem w NY ! *skakała i krzyczała *
- Rakel ! dizecko kochane wsiadaj już !
- *zaczerwieniona Rakel wsiadła do auta , założyła słuchawki i obserwowała*
________________________________________________________________
-Rakel wysiadamy *powiedziała mama*
- *Rakel wysiada i bierze duży dech* .. momo stąd już widać szkołe !
-  Tak , tak Rakel teraz masz czas dla siebie wiesz gdzie mieszka ciotka a więc pobiegaj sb i tb a my idziemy
- *Rakel zduniona nie patrząc na nikogo pobiegła w strone szkoły , własnie dzwonił dzownek*
- O matko !  szła patrząc na siebie a modnie ubranych w mundurki uczniów
- Auuu ! uważaj! * krzykneła dziewczyna* , kim ty jesteś !? nie mas zmundurka ani nic !?  nie jetseś tu uczennicą to spadaj z tego placu !
- Yy .. jestem , już jestem od jutra tu się ucze przyjechałam ze wsi i ..
- omg ok cicho cicho przepraszm ! jestem Kira a ty ? *dziewczyna wyciągneła ręke*
- Hej ja jestem Rakel
- Świetne imie Rakel ! okej to może przejdziemy się ? właśnie skończyłam lekcje
- Okej *odparła uśmeichnięta Rakel*
- Too odpowiedz mi o uczniach i klasie w tej skzole , trafiłam do was podobno jetseś najelpsz z biologii ..
- Skąd to wiesz !? *zdziwiona Kira wykrzykneła*
- Już w samolocie zalogowałam się na forum no i .. jestem w waszej klasie , podobno jest bardzo zdolna i popularna tak ?
- Tak *uśmeichneła się Kira* bardzo się ciesze że będziesz z nami jesteś super !
- Dziękuje .. ale szczególnie jestem nieśmiała .. nie mam tu nikogo w moim wieku i dlatego , przyjechałam z mamą
- Już masz ... *odpowiedziała Kira*
_ dziewczyny szły przez ulice_
- Wiesz a jak jest u was w klasie na co dzień ? *pyta zaciekawiona Rakel*
- Hmm a więc są tam 2 przystojni chłopsy .. niestety Ross wysoki blondyn już zajęty .. przez Sam a Sam to przyjaciółka Cat to są nierozłączki a ja nie mam nikogo .. i jetsem taka samotna tylko kumpluje się z Avanem ale teraz mam ciebie , prawda?
- Hmm no tak *uśmeichneła się Rakel*a Avan to ...
- To mega mega przystojniak ! *Kira przerwała Rakel* ale nie dla mnie .. dla mnie tylko przyjaciel...
- Ah , a ty jetseś wielką gadułą :DDD *Ralek zaczyna się śmiać*
- ahh wiem o tym :D
- To już dom mojej cioci mieszkam tutaj z mamą i ciotką
- ładny ja mieszkam w bloku , podasz mi może twój numer ? zagdamy się jutro i pójdiemy razem do szkoły !
- Okej . daj ręke *Rakel zapisała numer i weszła do domu*


czwartek, 24 października 2013

Rozdział 1 : Czas jechać


Dziś ten dzień Rakel przeprowadza się do NY ... :
- Rakel , Rakel ! wstawaj spóźnimy się ! *do pokoju wchodzi mama i budzi Rakel*
- yy co już o nie .. *Rakel wstaje  z niechęcią *
- Rakel tyle ci już mówiłam musimy stąd wyjechać , musisz się edukować no już to ostatni dzień na wsi idź zjedz śniadanie i sie pakuj *powiedziała mama *
- * Rakel wstała i poszła jeść po 30 minutach wróciła do pokoju i zaczeła sie pakować*
- Ohh moja kochana wieś ahh jak ja bym chciała tu zostać ...
- * walizka spakowana , czas się porzegnać*
- *Rakel z niechęcią wzieła walizke i zamkneła  za sobą drzwi , zeszła na dół i pożegnała się z tatą i dziadkami*
- Oh Rakel nie płacz , będziesz wracać na wakacje *powiedzieli dziadkowie*
Rakel wyszła na dwór popatrzyła ostatni raz i weszła do auta
-
 Mamo czy to konieczne ?
- Kochanie tyle już o tym rozmawiałyśmy tak to konieczne , musisz tam jechać będe tam z tobą a tutaj będziesz wracać an ferie i wakacje , poradzisz sobie !
* Rakel i mama odpaliły samochód i zajechały na lotnisko*
- Mamo to nasz samolot ?
- Tak Rakel , polecimy nim prosto do New York
- Ohh .. *Rakel wyciągneła walizke swoją i mamy , i z niechęcią szła w strone samolotu*
- Rakel prosze nie bądź taka zobaczysz spodoba ci sie tam !
- Sama nie wiem ..
*obie wsiadły do samolotu , samolot wystartował *
- Rakel , ty płaczesz ? *zapytała mama*
- Nie .. to tylko taka żałoba , normalne ..
- oj dziecko
*Rakel wyjeła laptopa i postanowiła zalogować się na forum jej nowej szkoły*


Na sam początek.....

Cześc jestem tu nowa blog będzie opisywał historie pewnej dziewczyny a więc zaczynamy ... :
                                                           Na czym polega opowieść

Rakel przeprowadza się do nowego miasta : New York , nowa szkoła i znajomi , spotyka tam pewną paczke popularsów i samotników .. zobacz jak potoczy się jej życie w  wielkim mieście

POSTACIE :
- Rakel
- urodzona w 1998 r.
- pochodzi z Małej wsi
- Pare cech charakteru : miła , uprzejma , otwarta.
fota :
- Kira
- urodzona w 1998 r.
- NY
- Charakter: miła , uprzejma , zawzięta , otwarta na nowych znajomych
fota :

- Sam & Cat
- urodzone w 1998r.
- NY
- Charakter
- Sam: (blondynka) zawzięta , nie podda się , silna , miła
- Cat  (ruda): urocza , miła , słodka , uprzejma
( NIEROZŁĄCZNE PAPUŻKI BFF)
- Ross
- urodzony w 1997 r.
-  z Miami
- Charakter : uprzejmy , przystojny , przyjacielski + Chodzi z Sam
- Avan
- urodzony w 1997 r.
- z Los Angeles
- Charakter : przystojny  , miły , zadzierny + podkochuje się w Rakel ..

To postacie i mały wstęp pierwszy rozdział już dziś wieczorem