sobota, 26 października 2013

Rozdział 2 : Pierwsze dni w NY część 2

*lekcje mineły , czas do domu*
- Nie no nie wierze dostałam dziś aż dwie 6 i jedną 4 ! *mówi kira*
- Rakel , cos nie tak jesteś jakas rozpalona *kira zaczeła się martwić*
- Tak strasznie boli mnie głowa i gardło oraz mam chrypę *kichneła Rakel*
- Nawet wiem od czgeo , ile było u was stopni na wsi ?
- Było 8 , jest jesień !
- Rakel .. tutaj jest 25 ....
- Musze od zaraz napić sę czegoś gorącego , musze wyzdrowieć na halloween ! *powiedziała Rakel*
- A więc choć , odprowadze cię do domu , szybko *powiedziała zmartwiona Kira*
- Idź i trzymaj sie ! zadzwonie ! *kira poszła a Rakel weszła do domu*
- Witaj Rakel , jak pierwszy dzień szkoły ?
- W skzole dobrze ale *apsik* jestem chora , gwałtowna *apisk* zmiana temperatury
- Tak wiem , wiedziałam  , ale to szybko przechodzi , przejdize ci do poniedziałku a jest piątek *odpowiedziała mama* , dobrze idź na góre i przbeierz się w piżamę ja zrobie ci kaako i podam leki
- *rakel poszła i zrobiła to , co kazała mama *
- Masz kakao*mama położeyła je koło łóżka córki , na jej stoliku* , ja teraz ide ugotować jakiś obiad a ty leż
- Dobrze .. *pije kakao*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz